Mundurowi z zambrowskiej drogówki odzyskali skradziony pojazd, który został utracony we Włoszech. Szacunkowa wartość pojazdu to 400 tys. zł. Podejrzani usłyszeli już zarzuty paserstwa. Okazali się nimi: 54-letni obywatel Litwy oraz 41 – letni Rosjanin, którzy decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie, w ubiegły poniedziałek, otrzymał informację od białostockich kolegów zajmujących się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu o tym, że na terenie gminy Szumowo znajduje się kradziony pojazd. Z ustaleń mundurowych wynikało, że jest to audi, które zostało skradzione we Włoszech na początku lutego.

Na miejsce natychmiast ruszyli policjanci z "drogówki", którzy już po kilku minutach, na jednym z parkingów przy krajowej "ósemce", namierzyli poszukiwany pojazd. Policjanci, po krótkiej obserwacji, zauważyli, jak do pojazdu wsiadło dwóch mężczyzn. Mundurowi wykorzystując radiowozy zablokowali dalszą drogę mężczyznom. W ręce funkcjonariuszy wpadł 54 – letni obywatel Litwy oraz 41 – letni Rosjanin.

Podejrzani trafili do policyjnego aresztu, a pojazd został odholowany na policyjny parking. Szacunkowa wartość odzyskanego pojazdu to aż 400 tys. zł. Mężczyźni dwa dni później usłyszeli zarzuty paserstwa i decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzą w areszcie.

(KWP w Białymstoku / mg)

Inne artykuły