W szkole podstawowej w Selsey na terenach West Sussex wybuch ogromny pożar. W ciągu kilku godzin płomienie zajęły większą część budynku – po udanej akcji ratowniczej, niewiele co zostało. Na szczęście, jako ze są wakacje, w szkole nie odbywały się żadne zajęcia. 

Pożar wybuchł w niedzielę około godziny 8: 00 rano. Mimo, że straż pożarna przybyła na miejsce niemal niezwłocznie, ugaszenie ognia niebyło takie proste. Ostatecznie w akcji uczestniczyło przeszło dziesięć jednostek straży pożarnej, a także ratownicy medyczni oraz funkcjonariusze policji.

Ciągle nie wiadomo, co było przyczyną tak wielkiego pożaru. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że ogień zaczął się rozprzestrzeniać od dachu. Wiadomo, że w czasie wakacji trwały tam prace konserwacyjne.

Na szczęście ogień nie przedostał się na żaden z okolicznych domów. Na wszelki wypadek straż pożarna spryskała najbliższe budynki pianą. 

Inne artykuły