Do zdarzenia doszło nie w Wielkiej Brytanii, a w Polsce – w zakopiańskim pogotowiu. Polka oraz Brytyjka wszczęły awanturę po tym, jak lekarz dyżurny zabronił się obu paniom przytulać na szpitalnym łóżku. Zarówno personel jak i pacjenci byli zniesmaczeni „popisem” przedstawicielek płci pięknej.
W nocy z niedzieli na poniedziałek Brytyjka bardzo źle się poczuła. Sytuacja była na tyle poważna, że jej przyjaciółka Polka postanowiła zaprowadzić ją na pogotowie. Obywatelka Wielkiej Brytanii została natychmiast położona do szpitalnego łóżka i podłączona do specjalnej aparatury monitorującej. Na tym historia mogłaby się zakończyć…
Polka postanowiła „wesprzeć” swoją koleżankę i… położyła się na łóżko koło niej. Obydwie kobiety zaczęły się do siebie przytulać. Dyżurny lekarz kategorycznie potępił takie zachowanie, tłumacząc paniom, że dwie osoby na jednym szpitalnym łóżku nie godzą się z przepisami placówki. Reakcja ze strony personelu medycznego była początkiem ogromnej awantury.
Brytyjka wpadła w szał. Zerwała się z łóżka wcześniej odpinając się od urządź monitorujących i wyszła na korytarz. Wezwana ochrona miała poważne trudności, aby uspokoić obydwie panie. Te krzyczały i wyzywały pracowników szpitala. Na miejsce została wezwana policja. Kobiety zostały zabrane na komisariat, na którym wyszło na jaw, że obydwie były pijane.
Szpital, w którym leżały, zgłosił zawiadomienie o zniszczeniu sprzętu na kwotę blisko 10 tysięcy złotych. Brytyjka usłyszała zarzut uszkodzenia mienia – będzie musiała nie tylko zapłacić za zniszczoną maszynę, ale również opłacić grzywnę.

Inne artykuły