Dziewiętnastolatek z Polski spędzi w brytyjskim więzieniu nie rok czy dwa, a dwadzieścia dwa lata. Kilka dni temu brytyjski sąd wydał ostateczny wyrok. Trzeba przyznać, że kara jest surowa. Czego dopuścił się nasz rodak?

Pod koniec ubiegłego roku młody Polak zaatakował w Salt Hill Park w Slough kobietę – pobił ja, zgwałcił, a następnie w takim stanie zostawił w miejscu zdarzenia. Ofiarę znaleźli przypadkowi przechodnie, którzy niezwłocznie zawiadomili odpowiednie służby. Prowadzący sprawę detektyw nie krył oburzenia – zbrodnia była wyjątkowo brutalna.

Wbrew pozorom nastolatka nie było trudno znaleźć. Kamery przemysłowe nagrały jego wizerunek. Już po kilku dniach policja zatrzymała Damiana Kazimierczaka. Chłopak natychmiast stanął przed sądem w Reading. Wyrok usłyszał w minionym tygodniu. Pokrzywdzona oraz jej rodzina mogą spać spokojnie. Dziewiętnastolatek spędzi za kratami dwadzieścia dwa lata. Damian Kazimierczak został oskarżony o gwałt oraz usiłowanie morderstwa.

Inne artykuły