Do scen rodem z filmu sensacyjnego doszło w Broadstairs w hrabstwie Kent. Nożownik zaatakował kobietę i jej dziecko w ich własnym domu. Z pomocą przyszedł im… tajemniczy nieznajomy.
Napastnik uzbrojony w nóż wdarł się do domu, w którym przebywała matka z córką. Niemal natychmiast zaatakował starszą kobietę. Tej udało się uciec. Zakrwawiona wybiegła z domu wołając pomocy. Świadkiem zdarzenia był… mechanik. Jeremy Talbot wybiegł z samochodu, w którym się znajdował i udzielił poszkodowanej pomocy. Mężczyzna widział, co dzieje się w domu kobiety. Gdy ten opatrywał jej rany, z budynku wybiegła całkowicie naga kobieta. Za nią zaś mężczyzna trzymający w ręku zakrwawiony nóż.
Inni świadkowie zdarzenia zajęli się ranną kobietą, zaś bohaterski mechanik z jednym z sąsiadów wbiegli do budynku. W środku powoli, aczkolwiek stopniowo rozprzestrzeniał się ogień. Na kanapie w salonie siedział mężczyzna trzymający w ręku nóż kuchenny. Gdy zobaczyć, że ktoś wchodził do mieszkania, natychmiast rzucił się do ataku. Jeden ze świadków go odepchnął, drugi zaś pobiegł na pierwsze piętro poszukać dzieci ofiary. Na szczęście te zdążyły już opuścić dom. Mężczyźni opuścili miejsce zbrodni, zostawiając napastnika w środku.
Zaatakowana kobieta oraz jej córka odniosły kilka stosunkowo niegroźnych ran. Obydwie zostały przewiezione do szpitala, gdzie dochodzą do siebie. Nieoficjalnie mówi się, że szaleńcem, który zaatakował rodzinę w domu był obecny bądź były partner jednej z poszkodowanych.

Inne artykuły