Skandal na Wyspach. sprawa ciągnie się już od lutego 2015 roku. Wtedy właśnie organizacja Animal Aid opublikowała film, na którym widać, że pracownicy rzeźni halal w Yorkshire znęcają się nad zwierzętami. W marcu bieżącego roku na ławie oskarżonych zasiadł Polak, który również brał udział w tym procederze.

Nie da się ukryć, że nagranie mrozi krew w żyłach. Pracownicy rzeźni, w tym również Polak znęcają się nad zwierzętami w bardzo brutalny sposób – rzucają owcami, kopią, uderzają zwierzęta tępymi narzędziami.

Na ławie oskarżonych znalazł się 30-letni Polak Artur Lewandowski raz dwoje muzułmanów Kabeer (43 lata) i Kazam (53 lat) Hussein. Sprawę nagłośniła agencja Food Standard Agency w wyniku czego cała trójka znalazła się przed sądem. O niedopełnienie obowiązków zostali oskarżeni także właściciele ubojni.

Mimo, że sprawa jest już w sądzie od marca już niedługo najprawdopodobniej się skończy i to na skutek umorzenia. Zawiniła… prokuratura. Brak pełnej dokumentacji sprawia, że Polak i jego dwóch kolegów z pracy unikną kary mimo tak silnego dowodu, jakim jest nagranie. 

Inne artykuły