Zarzut zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem usłyszał 41-letni mieszkaniec Rybnika. Śledczy ustalili, że mężczyzna zabił psa nożem, a następnie martwe zwierzę porzucił w pobliskim lesie. Ustawa o ochronie zwierząt przewiduje za to przestępstwo do 5 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek, w rybnickiej dzielnicy Chwałowice. Dyżurny otrzymał informację, że w pobliżu jednego z bloków przy ul. Józefa Pukowca, mężczyzna miał zabić psa. Na miejsce został skierowany patrol dzielnicowych. Policjanci w rozmowie ze zgłaszającymi ustalili, że mężczyzna poderżnął gardło psu, a następnie martwe zwierzę wziął do lasu. Po kilkunastu minutach poszukiwań, dzielnicowi zatrzymali mężczyznę. Miał zakrwawione ubranie. 41-letni mieszkaniec Rybnika trafił do policyjnego aresztu. Był nietrzeźwy. Wynik badania na alkomacie wykazał w jego organizmie 2,5 promila alkoholu.

Śledczy przedstawili podejrzanemu zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Podczas przesłuchania 41-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Prokurator objął go policyjnym dozorem. Za popełnione przestępstwo grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

KWP w Katowicach/ek

Inne artykuły