Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu wspólnie z funkcjonariuszami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali 24-latka, który był jednym ze sprawców brutalnego napadu na właściciela kantoru. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Do napadu doszło nad ranem, 27 lipca br., w Nowym Targu. Kilku zamaskowanych mężczyzn weszło do domu właściciela kantoru przez otwarte okno. Napastnicy byli bardzo brutalni i bezwzględni wobec mężczyzny, jak i jego żony. Oboje zostali skrępowani, a następnie stosowano wobec nich przemoc fizyczną. W ten sposób przestępcy uzyskali m.in. klucze do kantoru, samochodu, kody do sejfu oraz pilot do dezaktywacji systemu alarmowego. Następnie samochodem właściciela, sprawcy pojechali do kantoru znajdującego się w centrum miasta, weszli do środka i z sejfu zabrali znaczną ilość gotówki. Po rabunku przestępcy odjechali z miejsca i na granicy Nowego Targu porzucili skradziony pojazd.

Postępowanie w tej sprawie prowadzili nowotarscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. Skrupulatna i drobiazgowa analiza zebranego materiału dowodowego  w tej sprawie doprowadziła do przełomu. Policjanci wytypowali podejrzewanego o udział w napadzie.

We wtorek, tj. 25 września br., w Warszawie policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu wspólnie z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, realizując postanowienie Prokuratora zatrzymali 24-letniego mieszkańca Warszawy. Mężczyzna usłyszał zarzuty dokonania rozboju z użyciem przedmiotu przypominającego broń palną za co grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Policja i prokuratura nadal prowadzą czynności w tej sprawie. Planowane są kolejne zatrzymania.

(KWP Kraków/ aj)

Inne artykuły